Kontuzje Erica Garcíi i Jules’a Koundégo mocno ograniczają Hansiego Flicka przed spotkaniami z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów i Realem Madryt w La Liga. Do dyspozycji trenera powinien być Gerard Martín.
Eric García i Koundé poza grą
Eric García doznał urazu mięśnia prostego prawego uda. Jak poinformowała Barcelona, przerwa 25-letniego Hiszpana potrwa od trzech do czterech tygodni. Oznacza to, że obrońca na pewno nie zagra ani z PSG, ani w nadchodzącym El Clásico.
Problemy zdrowotne ma również Jules Koundé. Francuz doznał skręcenia więzadeł lewego stawu skokowego i nie wystąpi w Paryżu. Jego udział w spotkaniu z Realem pozostaje niepewny i będzie zależał od tempa powrotu do zdrowia.
Problemy po meczu z Betisem
Obaj zawodnicy ucierpieli w wygranym 5:2 meczu z Betisem. García wszedł na boisko po przerwie, ale pod koniec spotkania sam poprosił o zmianę. Hansi Flick wykorzystał już wtedy wszystkie zmiany, więc Barcelona kończyła mecz w osłabieniu.
Sytuację w defensywie komplikuje także nieobecność Andreasa Christensena, który przebywa wśród kontuzjowanych. Niepokój wzbudził również stan zdrowia Gerarda Martína. Hiszpan opuścił boisko w przerwie spotkania z Betisem, a po meczu widziano go z zabandażowaną nogą. Według dostępnych informacji 24-latek powinien jednak być gotowy na mecz z PSG.
Flick musi szukać nowych rozwiązań
Pau Cubarsí pozostaje jedynym w pełni zdrowym środkowym obrońcą Barcelony. Flick może też skorzystać z Gerarda Martína, Alejandro Baldego, João Cancelo i Javiego Esparta, ale będzie musiał dokładnie przemyśleć zestawienie linii defensywnej.
Barcelona zagra na wyjeździe z PSG 20 października w 3. kolejce Ligi Mistrzów. Pięć dni później podejmie Real Madryt w 10. kolejce La Liga.
