Juventus wyrasta na faworyta do pozyskania Roberta Lewandowskiego, choć wciąż nie odbyło się bezpośrednie spotkanie z agentem polskiego napastnika, Pini Zahavim. Sytuacja pozostaje otwarta, a zawodnik Barcelony nadal analizuje swoje możliwości.
Juventus z przewagą nad Milanem
Według Fabrizio Romano Juventus zyskał pewną przewagę nad Milanem dzięki kontaktom z pośrednikami Zahaviego. Mimo to wciąż nie ustalono terminu osobistego spotkania, które ma pokazać, czy włoskie kluby mają realne szanse na podpisanie umowy z Lewandowskim.
To Milan jako pierwszy rozpoczął działania, próbując doprowadzić do porozumienia podobnego do tego, które sprowadziło Lukę Modricia do Serie A. Z czasem jednak to klub z Turynu wyszedł na prowadzenie w rywalizacji o napastnika Barcelony.
Lewandowski czeka na wszystkie propozycje
Kontrakt Lewandowskiego z Barceloną wygasa 30 czerwca, co oznacza, że napastnik będzie wolnym agentem, choć w umowie znajduje się także klauzula przedłużenia. Barcelona zachowuje dotąd nieformalną zasadę, by najpierw rozmawiać z piłkarzem, a dopiero później aktywować tę opcję.
Polski napastnik i jego rodzina chcą zebrać wszystkie dostępne oferty, w tym ewentualną nową propozycję z Barcelony, a także zapytania z Chicago Fire i klubów z Bliskiego Wschodu. Dopiero potem ma zapaść decyzja, którą opisuje się zarówno jako sportową, jak i życiową.
Rozstrzygnięcie dopiero po zakończeniu walki o tytuł
Nie należy spodziewać się ostatecznej decyzji przed oficjalnym zakończeniem przez Barcelonę walki o mistrzostwo w La Lidze. Do tego czasu przyszłość Lewandowskiego pozostaje nierozstrzygnięta.
