Harry Kane został zwycięzcą plebiscytu „100 najlepszych” Marca za sezon 2025/26. Angielski napastnik zdobył 25 punktów więcej niż drugi w zestawieniu Lamine Yamal.
Kane dołączył do grona laureatów
33-letni Kane został kolejnym zdobywcą nagrody, którą Marca przyznaje od sezonu 2021/22. Wcześniej triumfowali Karim Benzema, Erling Haaland, Vinícius Júnior i Lamine Yamal, zwycięzca poprzedniej edycji.
O wynikach zdecydowało międzynarodowe jury złożone z 226 osób, w tym dziennikarzy, byłych piłkarzy i trenerów. Każdy z jurorów wybierał 15 zawodników spośród 100 nominowanych. Kane otrzymał 3962 punkty, Yamal – 3937, a Kylian Mbappé – 3440.
Pierwszą dziesiątkę uzupełnili Rodri, Khvicha Kvaratskhelia, Lionel Messi, Fabián Ruiz, Michael Olise, Ousmane Dembélé i Pau Cubarsí. Była to najbardziej wyrównana edycja plebiscytu pod względem głosowania.
Sukcesy i imponujące statystyki Anglika
Na zwycięstwo Kane’a wpłynęły jego osiągnięcia drużynowe i indywidualne. Z Bayernem zdobył krajowy superpuchar, Puchar Niemiec i mistrzostwo Bundesligi. Z reprezentacją Anglii zajął trzecie miejsce na mistrzostwach świata, strzelając sześć goli w siedmiu meczach.
Napastnik wywalczył także Złoty But Europy, po raz trzeci z rzędu został królem strzelców Bundesligi, zdobywając 36 bramek, i znalazł się w najlepszej jedenastce Ligi Mistrzów UEFA.
Od sierpnia 2025 do lipca 2026 roku Kane strzelił 73 gole w 65 meczach Bayernu i reprezentacji Anglii. Więcej w jednym sezonie zdobył jedynie Lionel Messi, który w rozgrywkach 2011/12 zanotował 82 trafienia w 69 spotkaniach.
W sezonie 2025/26 Anglik zdobył 61 bramek i zaliczył siedem asyst we wszystkich rozgrywkach w barwach Bayernu. Ostatnim piłkarzem, który strzelił co najmniej tyle goli w jednym sezonie, był Cristiano Ronaldo – dokonał tego w Realu Madryt w sezonie 2014/15.
Kane zakończył rozgrywki Ligi Mistrzów z 13 golami, ustępując jedynie Mbappé, który zdobył 15 bramek. Anglik trafiał do siatki w każdej rundzie fazy pucharowej Ligi Mistrzów i Pucharu Niemiec. Ma również 14 goli na mistrzostwach świata, co daje mu piąte miejsce w historycznej klasyfikacji strzelców tych rozgrywek.
