Barcelona pokonała Galatasaray 4:1 w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Katalończycy objęli prowadzenie tuż po przerwie i po trzech kolejnych golach zapewnili sobie wysokie zwycięstwo.
Galatasaray zaskoczyło Barcelonę
Barcelona od początku przejęła inicjatywę. W pierwszych 20 minutach oddała sześć strzałów, podczas gdy Galatasaray nie zmusiło Joana Garcíi do interwencji. Mimo to w 28. minucie goście otworzyli wynik. Rafael Leão przedarł się skrzydłem i zagrał do Alexeya Batrakova, który precyzyjnym uderzeniem pokonał bramkarza.
Sześć minut później Victor Osimhen skierował piłkę głową do siatki, ale sędzia Marco Guida po analizie VAR anulował gola z powodu aktywnego spalonego Barışa Yılmaza. Tuż przed przerwą João Cancelo doprowadził do wyrównania, trafiając z pola karnego przy prawym słupku.
Barcelona przesądziła o zwycięstwie po przerwie
Krótko po wznowieniu gry Fermín López wyprowadził Barcelonę na prowadzenie, strzelając głową z bliskiej odległości. W 53. minucie przewagę gospodarzy powiększył Anthony Gordon. Lamine Yamal zanotował drugą asystę w meczu, wcześniej obsługując podaniem Fermína.
W 65. minucie wynik na 4:1 ustalił Karim Adeyemi. Po podaniu Gabriela Jesusa przyjął piłkę w polu karnym, zwiódł kryjącego go rywala i uderzył w prawy dolny róg.
Barcelona ma sześć punktów i prowadzi w tabeli fazy ligowej Ligi Mistrzów. Galatasaray pozostaje bez punktów.
