Żona Roberta Lewandowskiego, Anna, zasugerowała w rozmowie z polskim portalem Plejada, że obecny sezon może być ostatnim, który napastnik spędzi w Barcelonie, dodając, że wraz z rodziną starają się cieszyć każdą chwilą i każdym meczem.
Możliwy koniec pobytu w Barcelonie
Anna Lewandowska w wywiadzie dla Plejady mówiła o najbliższej przyszłości swojej rodziny i przyszłości męża w stolicy Katalonii. Zaznaczyła, że trzeba zobaczyć, jak potoczy się ten sezon w Barcelonie, ponieważ wydaje się, że może to być koniec pobytu Roberta w tym klubie.
Dodatkowo jego kontrakt z Blaugraną wygasa.
Cieszą się każdym momentem
Żona napastnika przyznała, że razem z mężem „wyciskają z tego wszystko” i starają się w pełni korzystać z czasu spędzanego w klubie oraz z kontaktu z kibicami. Podkreśliła, że doceniają każdy mecz i każdą chwilę, wiedząc, że kiedyś tego zabraknie.
„Dlatego wyciskamy to jak cytrynę. Cieszymy się każdym momentem, każdym meczem z kibicami, bo wiemy, że pewnego dnia nie będziemy już tego mieli.”, powiedziała Anna Lewandowska.
Niepewna przyszłość 37-latka
Anna Lewandowska przyznała również, że nie zna dalszych planów dotyczących 37-letniego zawodnika. Zaznaczyła, że nie wiedzą, co ich czeka, ale akceptują to jako część drogi wielkiego sportowca.
W rozmowie podkreśliła, że są przygotowani na to, co przyniesie przyszłość, odnosząc się do kariery Roberta jako drogi wybitnego sportowca.
Hansi Flick: Chcemy trofeów w La Lidze i w Lidze Mistrzów
W nawiązaniu do celów sportowych trener Hansi Flick skomentował sytuację, mówiąc o ambicjach zdobywania tytułów zarówno w lidze, jak i w europejskich rozgrywkach.
„Będzie trudno, ale chcemy trofea i w La Lidze, i w Lidze Mistrzów”, miał stwierdzić Hansi Flick.
