furiaDzięki współpracy z wydawnictwem Sine Qua Non trafiła do mnie książka „Piłkarska Furia”. Jest to najnowsza pozycja dotycząca hiszpańskiej piłki nożnej na sportowym rynku, na którą od informacji, że powstanie (KLIK) czekałem z niecierpliwością.

Autorem książki jest dobrze znany dziennikarz Jimmy Burns. Urodzony w Madrycie, ale kibicujący FC Barcelonie od czasów Cruyffa, kiedy zakochał się w futbolu totalnym. Burns jest jednym z moich ulubionych autorów. Jego książki „Ręka Boga. Życie Diego Maradony” (Zysk s-ka, 2007) oraz „Barca. Życie, Pasja, Ludzie” (SQN, 2014, którą opisywałem TUTAJ), stały się bestsellerami. Mało kto potrafi tak znakomicie opowiadać o hiszpańskiej piłce. Żałuję, że nie miałem okazji spotkać go w czasie jego niedawnego pobyto w Polsce, o którym pisałem TUTAJ.

Lektura zaczyna się wstępem redaktorów dwóch największych portali o Realu Madryt i FC Barcelonie, prologiem oraz wprowadzeniem autora. Na końcu zaś znajdziemy epilog, Postscriptum o Euro 2012 z udziałem Hiszpanii oraz posłowiem autora do polskiego wydania.

Podróż przez hiszpański futbol dotyka nie tylko piłkarskich aspektów, ale także sfery polityczne, kulturowe, społeczne i historyczne. Autor opowiada wiele anegdot ze swoich licznych podróży po Hiszpanii. Udało mu się porozmawiać z wieloma wielkimi osobami, których nie ma już wśród nas. Najbardziej zaciekawiło mnie dotarcie i spotkanie się z jednym z pierwszych angielskich piłkarzy Barcy tuż po jej powstaniu.

Nie mogło zabraknąć także historii Rafaela Moreno Aranzadiego, znanego po prostu jako Pichichi i Ricardo Zamory. Dwóch wspaniałych zawodników, pierwszy goleador, drugi golkiper. Nagroda zwana imieniem tego pierwszego do dziś wręczana jest najlepszemu strzelcowi La Liga, zaś trofeum Zamory przyznawane jest najlepszemu bramkarzowi rozgrywek.

Czytając, mogłem odświeżyć sobie kilka z moich ulubionych wydarzeń dotyczących między innymi sprowadzenia Kubali, który miał trafić do Realu, a pijany znalazł się w pociągu do Barcelony czy ta z 1943 roku, gdy w rewanżu w Madrycie (pierwszy mecz 3-0 dla Barcy na Les Corts), w szatni gości pojawił się hrabia odpowiedzialny za bezpieczeństwo w państwie Franco i… dziwnym trafem Blaugrana poległa 11-1, a także całkiem niedawna historia kampanii wyborczej Laporty, który miał przyjść z Beckhamem, który niemal oficjalnie był już graczem Realu.

Autor sporo do powiedzenia ma także o rywalizacji Realu Madryt z FC Barceloną, o El Clasico, wielkich Derbach Hiszpanii oglądanych przez cały świat. Burns od samego początku swej kibicowskiej drogi śledzi tą rywalizację i poświęcił jej dużo uwagi w młodości i życiu zawodowym. opowiada z historie z perspektywy obu zespołów, ponieważ tak jak wspomniałem urodził się w i wychował w Madrycie, a kibicuje Barcelonie. Czyni to opowieść jeszcze ciekawszą.

Książka zdecydowanie godna polecenia każdemu kibicowi piłkarskiemu, zaś dla sympatyków ligi hiszpańskiej pozycja bezwzględnie obowiązkową.

firiaTytuł: Piłkarska furia. Podróż przez hiszpański futbol
Tytuł oryginału: La Roja: A Journey Through Spanish Football
Autor: Jimmy Burns
Tłumaczenie: Antoni Bohdanowicz, Bartosz Sałbut
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: 01.03.2017
Format: 140 x 205 mm
Liczba stron: 352
Okładka: miękka
Kup teraz: KLIK




  • Zostaw odpowiedź

    Twój adres e-mail nie będzie opublikowany wymagane pola są zaznaczone *

    *


    siedem × 7 =